czy

modro_2

mmmmm

w raju

modro_444

test2

test

Koniec świata w Dolinie Jozafata

Koniec świata w Dolinie Jozafata

Od wieków ludzi nurtuje pytanie: jak będzie wyglądał koniec świata? W tradycji judeochrześcijańskiej mówią o tym przypowieści biblijne, opisy objawień, wreszcie dzieła plastyczne umieszczane w kościołach.

Prorok Daniel miał wizję, że znakiem końca świata będzie panowanie bestii na ziemi, ucisk i wojny. Głosił jednak z nadzieją, że sprawiedliwi ludzie doczekają wyzwolenia z cierpień, nadejdzie czas ładu i pokoju. Najbardziej znaną wizją apokalipsy jest objawienie św. Jana. Mamy tam opis wydarzeń ostatecznych dla świata który znamy i w którym żyjemy teraz, a który burzliwie przemieni się w nowe Niebo i nową Ziemię. Dla ludzi najważniejsza jest zapowiedź nieuchronnego Sądu Ostatecznego, aby sprawiedliwych oddzielić od grzeszników. Człowieka dobrego czeka nagroda, będzie żył jako istota zbawiona, natomiast człowieka złego dosięgnie kara potępienia.

Wizje z Pisma Świętego z upływem czasu doczekały się swego wyrazu w sztuce chrześcijan. Biblijne znaki i symbole, a także opisy w tekstach apokryficznych, intrygowały artystów, którzy często wnosili własną interpretację. Najstarsze wyobrażenie Sądu Ostatecznego spotykamy w sztuce katakumbowej: Chrystus ukazany jest jako Dobry Pasterz, rozdziela owce - symbolizujące ludzi dobrych, od kozłów - metaforę grzeszników. W pierwszych wiekach średniowiecza popularne staje się wyobrażenie Sądu Bożego umieszczanego na zachodniej, wyjściowej ścianie kościoła. Obrazy te mają najczęściej układ dwustrefowy - w górze jest rozświetlone niebo z zastępem wzlatujących aniołów, a w dole wąż symbolizujący szatana. Chrystus widnieje w centrum na tronie, obok niego stoi Matka Boska i św. Jan Chrzciciel, którzy błagają o miłosierdzie. Archanioł Michał ogłasza godzinę sądu. Aniołowie ważą uczynki ludzi lub trzymają włócznie podpisane przeciwieństwem cnót i przeszywają nimi grzeszników. Diabły porywają potępionych, bez wahania zadają tortury i wrzucają do ognia. Malowidła skupiają uwagę na Chrystusie jako surowym i sprawiedliwym sędzi, który powtórnie przyjdzie na ziemię, by zaprowadzić nowy ład. Wyobrażenie sądu ma przypominać o naszym losie. Nie znamy tego dnia ani godziny, ale jest pewne że nadejdzie. Niezwykle rozbudowane, realistyczne obrazy sądzonych ludzi, półnagich i cierpiących, sprawiedliwych osłanianych przez anioły i grzeszników męczonych przez diabły, tworzyli artyści odrodzenia. Malowidła tej treści pojawiają się w ołtarzach kościołów na Zachodzie, aby można było je kontemplować w czasie eucharystii, która rozumiana jest jako sąd i przyjście Chrystusa.

Tradycja głosi, że Sąd Ostateczny będzie miał miejsce w Dolina Jozafata. Nie wiadomo o które dokładnie miejsce chodzi. Jedni wskazują dolinę potoku Cedron w pobliżu Jerozolimy, a inni miejsce w którym król judzki Jozafat, panujący w IX wieku p.n.e. stoczył jedną z bitew i świętował ze swoim ludem zwycięstwo.

Jeśli świat miał początek to logiczny wydaje się wniosek, że będzie miał też koniec. Kiedy to nastąpi? Podobno już wkrótce, 21 grudnia 2012, chociaż nie jest pewne czy zdarzy się to w biblijnej Dolinie Jozafata, bo rewelacje te opierają się na kalendarzu Majów.

Grzegorz Graff


W bazie danych znajduje się drzeworyt, który ukazuje ludowe wyobrażenie Sądu Ostatecznego, zob. I.11064 BJ
Reprodukcja całego drzeworytu znajduje się w książce Pauliusa Galaune, Lietuviu liaudies menas: grafika, tapyba, (1968), zob. s. 7.